piątek, 29 kwietnia 2016

Ozspecials - moja pierwsza współpraca

Kilka dni temu dostałam propozycję współpracy z firmą OZSPECIALS
Zdziwiłam się nieco, ponieważ mój blog ma dopiero 5 obserwacji (a wtedy miał nawet 4). Gdy pierwszy szok minął, zgodziłam się. Postanowiłam więc, że opowiem wam dzisiaj o ich sklepie internetowym.
Ozspecials (www.ozspecials.com) to sklep internetowy, w którym możecie zakupić :
- sukienki
- bluzki, koszule
- topy
- stroje kąpielowe
- przeróżne kombinezony
- różne ubrania dla kobiet
- dosłownie wszystko do paznokci
- kolorowe kosmetyki
Ceny zaczynają się już od 1$ USD (w przeliczeniu 3,82 zł) i zazwyczaj nie są wyższe niż 9,99$ USD (w przeliczeniu 38,16 zł).
Kolejnym plusem jest to, że mają darmową wysyłkę na cały świat. Po za tym jeżeli się rozmyślimy, zawsze możemy złożyć reklamację i mamy 100% gwarancji, że otrzymamy pełny zwrot pieniędzy. Ale najlepsze jest to, że na tej stronie panuje niezwykła różnorodność. Znajdziemy tam tysiące ubrań w stylach, w jakich sobie tylko zamarzymy.
Teraz pokaże wam co fajnego u nich znalazłam.
Picture of Fashion Spring Summer Plus Size Floral Print Pattern Casual Dresses
Picture of Star Printed Summer T-shirts
Picture of Women High Neck Racerback Printed Bikini
Picture of 6 Color Metal Bronzing Decal 3d Nail Art Sticker
Słyszeliście wcześniej o tej firmie? Zrobilibyście tam zakupy? Zachęcam do komentowania!

środa, 27 kwietnia 2016

Lucy Maud Montgomery - "Emilka z Księżycowego Nowiu"

Jakiś czas temu w Biedronce zobaczyłam "Kolekcję z Zielonego Wzgórza". Mowa tu oczywiście o książkach Lucy Maud Montgomery. Bardzo miło wspominam "Anię z Zielonego Wzgórza", więc postanowiłam kupić powieść o Emilce. Cena to 7,99 zł. Możliwe, że nadal jest dostępna w Biedrze :)
Opis :
(kliknij, żeby powiększyć)
Moja recenzja :
Powiem wam, że gdy oglądam film lub czytam książkę to rzadko kiedy zdarzy mi się zapłakać. A tutaj? Przy pierwszych rozdziałach płakałam jak bóbr - szacun dla autorki. Ale nie martwcie się, bo późniejsze wydarzenia są weselsze ;)
Powieść niezwykle mnie wciągnęła, mogłam (a może nawet to robiłam) czytać ją godzinami. Akcja tak się toczy, że nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
Ta książka jest tak wspaniała, że automatycznie stała się jedną z moich ulubionych. Gorąco polecam każdemu!
Moja ocena to 10/10 punktów.
A wy co twierdzicie o twórczości Lucy Maud Montgomery? Czytaliście losy Emilki?
Koniecznie piszcie w komentarzach!


zBLOGowani.pl

piątek, 22 kwietnia 2016

Rodzinka Star (3)

Widzę po komentarzach, że polubiliście rodzinkę Star, więc zapraszam na kolejną część ich przygód :)
Filip i Michael za każdym razem zaczynają odcinek xD
Wybrał się na spotkanie klubu "Siłownicy" do windenburskiej siłowni.
Wypadek przy bieganiu :D
On to się niczego nie wstydzi. Gotuje sobie jedzenie w ręczniku na parceli publicznej :'D
Pora na boxing.
Miley pisze kolejną książkę.
F., żeby wypełnić aspirację zaprzyjaźni się z każdym. Tak w ogóle to ta simka jest córką Katarzyny Cegły (najlepszej przyjaciółki Miley).
Teraz rozmawiają w trójkę.
Młodzi rodzice mają chwilę dla siebie.
Teraz ona zajmuje się synkiem.
Te zabawy w szafie...
Miley... Ty pracoholiczko!
Filip próbuje swoich sił w ogrodnictwie.
Mąż zaprosił kolegę, ale musiał iść do pracy, więc żona go ugościła.
Candy zaprosiła Miley na imprezę do "Pałacowych ogrodów", po czym się straciła. M., F. i Kasia byli jedynymi simami, którzy ubrali się w stroje imprezowe.
Ktoś tu się dobrze bawi ;)
Filip kupił sobie, ukochanej i jej przyjaciółce najdroższe drinki.
Michael ma urodziny! Jest już dzieckiem w szkolnym wieku :)
Rodzinka razem przy stole.
Mama pomaga synowi w zadaniu domowym.
Krowo-kwiat wyrósł!
Na dzisiaj to już koniec. Ściskam was mocno! ;*

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Kwiecień dla nastolatek (3) - Czy powinnyśmy się malować?

Na początku chciałabym przeprosić was za to, że w zeszłym tygodniu nie było postu z tej serii. Niestety z powodu śmierci Śnieżki nie dałam rady nic więcej napisać. Ale w końcu do was powracam :)
Jeszcze z takich ogłoszeń to chciałabym wspomnieć, że założyłam FANPAGE NA FACEBOOK'u. Zapraszam do polubienia, bo tam właśnie będą ważne informacje dotyczące bloga, a po za tym będziecie mogli poznać trochę mojego prywatnego życia ;)
Przejdźmy już w końcu do notki.
Temat malowania się w nastoletnim wieku, nie mógł zostać przeze mnie pominięty. Teraz praktycznie każda dziewczyna robi sobie makijaż. Ale czy to na pewno dobrze? Dzisiaj poznacie moje zdanie w tej kwestii.
Zacznijmy od tego, że zanim postanowimy, że będziemy się w jakiś tam sposób malować to musimy najpierw zacząć pielęgnować naszą twarz, jeśli jeszcze tego nie robimy. Będzie osobny post o pielęgnacji twarzy, więc oto się nie martwcie. Jeżeli jakaś dziewczyna nie pielęgnowałaby swojej cery, tylko bez przerwy robiła make-up - mogłoby to mieć dla niej fatalne skutki (takie jak zniszczenie sobie twarzy).
Kolejna sprawa to to czy tego makijażu potrzebujemy. No bo przyznajcie - po co np. nakładać podkład, kiedy nie ma się żadnych niedoskonałości na twarzy? Może to zły przykład bo akurat przy dojrzewaniu, tych niedoskonałości trochę jest, aczkolwiek zdarzają się takie przypadki.
Teraz wymienię punkty twarzy, które podmalowujemy i napiszę w jakich przypadkach nastolatka powinna to robić.
Rzęsy :
Osobiście nie widzę sensu używania tuszu do rzęs, gdy nasze są już długie i czarne. Po co je sobie niszczyć w młodości? Według mnie tego kosmetyku powinny używać dziewczyny, które mają brązowe, albo wręcz białe rzęsy. Możemy też o tym pomyśleć gdy są one krótkie, cienkie i nie jest ich dużo.
Usta :
Jeżeli są one małe i jasne, możemy użyć pomadki w ciemniejszym kolorze. Jednak pamiętajmy o tym, że jeśli mamy suche usta to lepiej zainwestować w produkt je nawilżający.
Skóra twarzy :
Jeżeli mamy niedoskonałości na twarzy jak najbardziej możemy je zamaskować podkładem. W przypadku trądziku sam podkład zazwyczaj nie wystarcza, wtedy przyda się korektor.
Róże, bronzery, cienie - jak dla mnie w makijażu dla nastolatki są zbędne, ale jeżeli macie taką fantazję, to proszę bardzo.
A wy, drogie nastolatki malujecie się? ;) Co sądzicie na temat? Piszcie w komentarzach!

piątek, 15 kwietnia 2016

Dla chomika, który dzisiaj odszedł...

Byłaś białą, puchatą Śnieżynką,
Czasem milutką,
Czasem złośliwą.
Byłaś jednym z tych zwierzątek,
Które - niczego nieświadome,
Były żywym towarem.
Wspinałaś się i spadałaś,
Ale nic Ci nie było.
Myślałaś, że tak będzie zawsze,
Ale się pomyliłaś.
Nie miałaś już siły,
Trzęsłaś się tylko.
Odeszłaś,
Kiedy nikogo nie było...
Po cichu.

piątek, 8 kwietnia 2016

Kwiecień dla nastolatek (2) - Jak naprawdę stosować tampony?

Dzisiaj odpowiemy sobie na pytanie : "Jak naprawdę powinno się stosować tampony?"
Może zacznijmy od tego, że jakiś czas temu w mojej miałyśmy (dziewczyny z drugich klas) spotkanie profilaktyczne z położną. M.in mówiłam nam właśnie o tamponach. Dowiedziałam się o ich stosowaniu dużo ważnych rzeczy, o których również wy powinnyście się dowiedzieć.
1. Jeżeli chcemy używać tamponów to powinnyśmy w ogóle wiedzieć jak się je zakłada, ponieważ np. dla mnie jest to trochę skomplikowane. W każdym opakowaniu znajduje się instrukcja dotycząca ich zakładania.
2. Można je stosować od pierwszej miesiączki, ale nie ma co próbować je wkładać "na sucho" gdy nie miesiączkujemy.
3. Tampony powinno się wymieniać najpóźniej co 5 godzin, a najlepiej co 3-4 godziny. Co prawda producenci zazwyczaj piszą, że można je trzymać nawet 8 godzin, ale w ciągu 8 godzin namnoży się tyle bakterii, że może dojść do zakażenia intymnego.
4. Nie możemy stosować tylko i wyłącznie tamponów. Musimy używać również podpasek. Dlaczego? W pochwie znajdują się pałeczki kwasu mlekowego, które chronią pochwę przed zakażeniami. Wkładając tam tampon wyczyszczamy nasze miejsce intymne z tej ochrony. Zakładając podpaski damy czas naszej pochwie na wyprodukowanie tego kwasu.
5. Dla nas, nastolatek najlepsze będą rozmiary tamponów mini lub normal. Pani położna powiedziała, żebyśmy nigdy nawet nie patrzyły na te największe bo nawet mini mają bardzo dobrą chłonność :)
Tampon o rozmiarze mini. Zalecane gdy nie mamy dużego krwawienia.
Tampon o rozmiarze normal. Zalecany gdy mamy bardziej obfitą miesiączkę.
Na ten temat to już wszystko. Mam nadzieję, że wam pomogłam.
Wiedziałyście o tych zasadach? Wolicie tampony czy podpaski?

wtorek, 5 kwietnia 2016

Rodzinka Star (2)


Gotowi na przygody naszej simowej rodzinki? W takim razie, zaczynajmy!
Filip spędza miło czas z Michaelem.
Candy, przyjaciółka Miley przyszła do niej w odwiedziny.
Mały zaczął płakać. Candy próbowała się nim zająć, ale jej nie wyszło.
Z odsieczą (a właściwie z butelką mleka) przyszedł tatuś.
Wybrałam się z nim do Oazy Zdrój na poszukiwania rosnowoców i pisanek. Zrobił sobie przerwę na grilla.
W parku spotkał Selinę Sparx, simkę, którą kiedyś stworzyłam.
Mama karmi synka :)
Teraz ogarnia ogród.
Kupiłam jej drzewko bonsai.
Filip pod pretekstem szukania żab, szuka pisanek ;)
Oto efekt przycinania drzewka przez Miley.
M. skacze do basenu.
Teraz wskoczył Filip.
Tym razem Miley wybrała się na poszukiwania do Oazy Zdrój. Zabrała ze sobą najlepszą przyjaciółkę.
W poszukiwaniu szczęścia... w poszukiwaniu szczęścia tu... Pozdro dla tych, którzy znają tę piosenkę.
Nie ma to jak selfie po dotarciu do parku :) Zaraz potem Kaśka sobie poszła :(
Hehe, macie deja vu?
Zbiera wszystkie rośliny jakie się da.
Udało się! Wyłowiła krowokwiata!
Filip awansował i wybrał ścieżkę muzyka.
Znowu odwiedziła nas ta pani. Przyszła naprawić kibelek xD
Filip aktualizuje swój serwis sieciowy. Teraz już ma 20 subskrybentów.
Simka sadzi rośliny, które zebrała.
Musiał potrenować grę na pianinie.
Miley prosi Yasmine Holiday o kolejną paczkę nawozu.
Na dziś to już koniec. Dziękuję, że jesteście!