Ariana dla WS | Blogger | X X

czwartek, 2 sierpnia 2018

Special na ponad 100 obserwacji : Robię makijaż kosmetykami pielęgnacyjnymi!

W momencie gdy tworzę tego posta, bloga "Wiejski chomiczek" obserwuje 107 osób. Chciałabym Wam z całego serca podziękować za to, że jesteście, czytacie, wypowiadacie swoje zdanie, motywujecie... Wiem, że odwiedzają mnie tu nie tylko Polacy, dlatego chciałabym podziękować wszystkim, którzy zawitali na tej stronie, według tego co podpowiadają mi statystyki odbiorców Blogger, w ich ojczystym języku...
DZIĘKUJĘ! ♥
DANKE! ♥
СПАСИБІ! ♥
THANK YOU! ♥
СПАСИБО! ♥
MERCI! ♥
OBRIGADO! ♥
GO RAIBH MAITH AGAT! ♥
DANK U! ♥
Oprócz podziękowań otrzymacie drugi "prezent", jakim jest challenge, który wykonałam z tej okazji. Jak się pewnie już wiecie, postrzelonej Klaudii przyszło do głowy by zrobić makijaż... kosmetykami pielęgnacyjnymi i jeszcze pochwalić się efektami w necie ;)
Gotowi na porządną dawkę beki?
W takim razie... zapinać pasy, jedziemy!
Dzieci... nie róbcie tego w domu.
A oto moja łazienka, różowy czepek i pryszczata mordka po porannej pielęgnacji ;)
Jako podkładu użyłam takiego oto kremu z filtrem, ponieważ ma biały odcień. Jeżeli chodzi o status cruelty-free marki (czy testuje na zwierzętach) to jest niepewny.
Rozjaśnił mi nieco skórę, według mnie twarz wygląda lepiej, nie zakrył niedoskonałości, ale czego się spodziewać? To tylko krem z filtrem :p
Kolejnym krokiem jest "bronzer", czyli krem CC z tej samej firmy.
Moje blizny są najlepszym bronzerem XD A tak na poważnie to po bokach twarzy, czyli tam gdzie rozsmarowałam kosmetyk dało się zauważyć subtelną różnicę, były one trochę ciemniejsze niż reszta twarzy, na żywo efekty były bardziej widoczne.
Tak, wazelina, ale nie użyłam jej do ust, żeby było śmieszniej, zrobiłam z niej... rozświetlacz. Marka jest cruelty-free.
I widać m.in pod oczami mieniącą się tłustość.
CC korektor na naczynka z racji zielonkawego koloru jako cień do powiek. Firma ma status cruelty-free.
Po nałożeniu na powieki można było ledwo dostrzec barwę korektora, ich skóra zrobiła się nieco lśniąca.
Kolejna rzecz to jakiś chiński żel pod oczy ze ślimaka, użyty przeze mnie jako błyszczyk do ust. Jako iż jest to produkt sprzedawany w Chinach, nie jest cruelty-free.
Jako delikatny błyszczyk na chwilę się sprawdza, lecz później się wchłania ;)
Ostatni już krok. Szczoteczka do zębów może kosmetykiem nie jest, ale na pewno nie służy do układania brwi, a właśnie do tego już użyję. Jako, że mam je naturalnie ciemne, wystarczy trochę "poczesać" :)
Z tego wszystkiego brwi chyba najbardziej się udały. 
Makijaż skończony! Pora rozpuścić włosy i wyjść na miast... znaczy z domu.
Hot sesja musi być ;)
Jakby mojego upokorzenia było mi jeszcze mało, postanowiłam, że dodam na mój Instagram jedno z 3 ostatnich zdjęć, które wybierzecie. Także piszcie, które z nich mam umieścić na tym portalu, umieszczę to, które otrzyma najwięcej głosów.
Prosiłabym o branie tej notki z przymrużeniem oka, makijażystką nie jestem, nie maluję się na co dzień, więc prawdopodobnie gdybym miała ten make-up wykonać nawet kosmetykami kolorowymi też zrobiłabym to źle :p Zdjęcia nie były retuszowane, także mam nadzieję, że nie pękł Wam ekran komputera/telefonu :D
Jeszcze raz dziękuję za to, że jesteście! Dajcie znać czy post się podobał i czy wykonalibyście taki "challenge". A może robiliście coś podobnego? Piszcie!

9 komentarzy:

  1. Dodaj 3 zdjecie na instagrama :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję 107-obserwatorów i życzę ich jeszcze więcej :D
    Raczej nie skusiłabym się na taki challenge ;p
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję obserwatorów i życzę Ci abyś zdobyła ich jeszcze więcej! :) Bardzo fajny, zabawny challenge, ja jeszcze nigdy żadnego nie robiłam :) super! Mi się podoba taki specjal :D według mnie powinnaś dodać zdjęcie numer 3 :) Mówił Ci ktoś ze masz wspaniałe usta? Tylko pozazdrościć!
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie robiłam nigdy makijażu z relacją na blogu i pewnie nie zrobię. Ja to bym nie używała wazeliny do rozświetlenia cery, bowiem będzie wyglądała (i będzie) dosyć lepka i zrobi wrażenie spoconej. Ja jej tylko używam do warg oraz zajadów, które są bardzo częstymi gośćmi obok moich ust :c
    Jeśli chodzi o zdjęcie, to jestem za tym, byś zrobiła sobie jeszcze raz taki makijaż, tak samo się ubrała i się uśmiechnęła :) Uśmiech jest najładniejszym makijażem kobiety :)
    Postaram się pozostać na dłużej na Twoim blogu :) Życzę chłodnego dnia, byśmy nie pomarły w tym upale...
    Emma ♥

    blogomoichzainteresowaniach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż wyszedł na prawdę genialnie, ale bardzo brakuje na tych zdjęciach uśmiechu:( Ja również jestem za tym trzecim zdjęciem żeby je wrzucić, wygląda super :)

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. 3 zdjęcie :)
    Fajny challeng, może ja bym tak poeksperymentowała :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł! Gratuluję :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za komentarz, każdy oddaję
♥ Możesz zostawić link do swojego bloga, będzie łatwiej mi go znaleźć
♥ Jeżeli obserwujesz, daj znać, na pewno się odwdzięczę
♥ Moderacja komentarzy włączona
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Miłego dnia!