Ariana dla WS | Blogger | X X

niedziela, 24 marca 2019

Trzy lata "Wiejskiego chomiczka"! Smaruję twarz smalcem!

Witajcie kochani!
Ten czas tak szybko leci... Jest 24.03.2019, a dopiero co 24.03.2016 zakładałam tego bloga, a właściwie przenosiłam się z innego, może ktoś jeszcze pamięta te czasy? ;) Tak czy inaczej cieszę się, że przez ten czas mogłam go prowadzić, rozwijać, poznać tak wiele wspaniałych osób, które tu zaglądają, świetnie się przy tym bawiąc. To cud, że jeszcze nie porzuciłam tej strony, bo wcześniej prowadziłam mnóstwo blogów, które po niedługim czasie usuwałam albo przestawałam prowadzić. Hm... może w końcu dojrzałam na tyle by wziąć za blogowanie na poważnie?
Chciałabym z całego serca podziękować Wam wszystkim, którzy obserwują, czytają, komentują. Bez Was nie byłoby sensu pisać. To, że jesteście, udzielacie się, niezwykle motywuje mnie do działania, wymyślania tematów na nowe posty i ruszania swoich czterech liter by coś naskrobać (chociaż czasami jest z tym ciężko). W ramach "uczczenia" tych 3 lat, jak zwykle przy takich okazjach musiałam się wydurnić, ale bądźmy szczerzy... kogo satysfakcjonują same nudne podziękowania? Tak, to nie clickbait, na serio posmarowałam twarz smalcem. Jesteście ciekawi jakie były efekty?
Pewnie zastanawiacie się skąd coś takiego przyszło mi do głowy, czyżbym już całkowicie zwariowała? Otóż pierwszy powód jest taki iż lubię testować różne rzeczy, nawet jeżeli wydają się być one dość nietypowe. Przykładowo w tamtym roku używałam jako maseczek na twarz chyba całej możliwej spożywki... Smalcu użyłam teraz po raz pierwszy, żeby nie było :D Moją drugą motywacją było to, że jak może niektórzy wiedzą albo i nie (wspominałam o tym w którymś poście) mam skórę atopową, co w moim przypadku oznacza tyle, że jest meeega sucha i meeega wrażliwa, a przy tym jeszcze pojawia się trądzik, gdy zjem coś czego nie toleruję (o nietolerancjach pokarmowych jeszcze któregoś dnia napiszę, więc na razie nie wgłębiajmy się w to). Krótko mówiąc - przekichane. Z taką cerą naprawdę ciężko jest znaleźć kosmetyki, które jej podpasują, aczkolwiek na szczęście po wielu latach męczarni chyba w końcu udało mi się dopasować odpowiednie produkty do jej codziennej pielęgnacji, a przynajmniej jestem bardzo blisko. Ostatnio dowiedziałam się co może być przyczyną przesuszonej cery - zbyt mała ilość tłuszczy nasyconych przede wszystkim w diecie, ale także w kremie czy w czymkolwiek innym co nakładamy na ryjka. Skóra składa się głównie z lipidów (tłuszczy), więc logicznym jest, że jej problemy mogą być spowodowane niedoborem nasyconych kwasów tłuszczowych. Wiedząc to zmodyfikowałam nieco swoją dietę zwiększając ilość białek i tłuszczy odzwierzęcych, ograniczając przy tym węglowodany. Zauważyłam poprawę skóry, ale także ogólnego stanu zdrowia, ale dzisiaj też nie o tym :D Jak wiemy smalec to nic innego jak tłuszcz, więc skoro mam suchą mordkę, ponieważ nie potrafi ona wytworzyć odpowiedniej bariery lipidowej to może smalec może ją zastąpić? No to pora na szczegóły!
Mam nadzieję, że Was tymi fotkami zbytnio nie wystraszę, gdyż nie pindrzyłam się tego dnia zbyt mocno, była sobota, także siedziałam cały dzień w domu ;) Tutaj jestem jaka byłam świeżo po wstaniu z łóżka, przed umyciem twarzy.

Tutaj już po umyciu twarzy.


Chwilę po nałożeniu smalcu. Zaczęłam się świecić niczym lampki bożonarodzeniowe, ale tego można było się spodziewać ;P
A tutaj widok po całym dniu chodzenia ze smalcem na ryju, przed wieczornym ogarnianiem się. Jak wrażenia? No niestety się rozczarowałam, efekty chyba są zauważalne na zdjęciach. Skóra się zaczerwieniła i była wyraźnie podrażniona, a także mój eksperyment zatkał mi pory. Sprawił, że wyskoczyło mi kilka pryszczy, z którymi przez kilka kolejnych dni musiałam walczyć. Słyszałam, że niektórzy faktycznie smarują tym twarz i sobie chwalą, cóż... na mnie najwidoczniej to nie działa, bądź akurat mój smalec się do tego nie nadaje. Zamiast tego lepiej zrobię, gdy będę go po prostu jeść xD
Jeżeli ktoś jest takim wariatem jak ja to może próbować to na sobie, aczkolwiek ostrzegam, że robicie to na własną odpowiedzialność bo jak widzicie na załączonym obrazku, niekoniecznie musi się to udać ;)
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję ze spędzone wspólnie 3 lata.
Podobał Wam się dzisiejszy post? Słyszeliście o smalcu jako antidotum na suchą skórę? Próbowaliście kiedyś nakładać coś dziwnego na twarz?

14 komentarzy:

  1. Gratuluję 3 urodzin,oby tak dalej ☺
    Pierwszy raz słyszę o maseczce ze smalcu ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o takim sposobie nawilżania twarzy ;) Ale w sumie ma sens, bo smalec to w końcu tłuszcz ;) Chociaż osobiście wolę oleje lub masło shea :D Jakoś smalec nie do końca mi leży :D
    Gratuluję 3 lat i wytrwałości ;) Oby tych latek jak najwięcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję stażu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję 3-lat blogowania i życzę kolejnych takich rocznic :D
    Smalcu na twarz nigdy nie nakładałam xD
    Pozdrawiam oraz dziękuję za odwiedziny! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. I oby jeszcze były kolejne 3 lata! Z tym smalcem to pierwsze słyszę... lubię naturalne/domowe kosmetyki, ale jednak bałabym się że będzie dla mnie za tłuste :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję pięknej rocznicy bloga! Trzy lata to niebagatelna sprawa!
    Muszę powiedzieć, że jesteś niesamowita z tym smalcem na twarzy ;) Nie słyszałam jeszcze o tym, ale może rzeczywiście coś takiego się praktykuje. Pewnie, że zbyt sucha skóra może być problemem, u mnie akurat jest problem odwrotny, tak że wszelkie tłuste rzeczy na mojej twarzy odpadają. Współczuję Ci atopowej skóry, mam nadzieję, że opracujesz swoją idealną pielęgnację. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na swoim koncie też mam trochę tych blogów, ale cieszę się, że trzymasz się tutaj - na Wiejskim Chomiczku (jakże słodka nazwa!!), piszesz, jesteś.
    Masz rację, że czas mija po prostu straaasznie szybko. 2016 rok - jak to brzmi, prawda? Jakby nie wiem, było zaledwie parę tygodni temu, a to już trzy lata, niesamowite. W każdym razie - gorąco gratuluję Ci tego okresu i trzymam kciuki za kolejne lata! Kochana, na zdjęciach absolutnie nie straszysz! Szkoda za to, że eksperyment się nie udał, a efekt niestety widać :/ A swoją drogą, to ja akurat nigdy nie słyszałam o tym, żeby nałożyć sobie smalec na twarz;) ale przynajmniej teraz wiem, żeby tego w razie czego - nie robić. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o nawilżaniu skóry smalcem... zaciekawiłaś mnie! :D
    Szkoda, że testy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak, pamiętam te czasy, też w nich blogowałam :) Gratuluję trzech lat bloga! Oby tych lat było jak najwięcej. Masz wspaniałego bloga, piszesz cudownie, aż chce się czytać, naprawdę pisz dla nas jak najdłużej! :) Fajna maseczka, wyzwania są super, ja nigdy czegoś takiego nie robiłam, ale może odważę się na urodziny mojego bloga... a w listopadzie będzie sześć lat :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie słyszałam o taki sposobie nawilżania twarzy, ale to bardzo ciekawe ;) gratulacje rocznicy bloga ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  11. Happy 3rd anniversary! Great review on the mask!
    https://sepatuholig.blogspot.com/
    ig @grace_njio

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pielęgnacja. O smalcu nie słyszałam i chyba bym się nie zdecydowała, wolę nawilżać skórę oliwą :D

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może zamiast smalcu spróbuj olejków do twarzy? Podobno olejek ze słodkich migdałów jest bardzo polecany na każdy rodzaj skóry, zwłaszcza na te najtrudniejsze. ;) Sama mam w planach jego zakup. :) Gratuluję 3 lat!

    Obserwuję i zapraszam do mnie: www.imdollka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam różnych olejków i niestety efekt był podobny jak po smalcu :/ Ale dzięki za radę :)

      Usuń

♥ Dziękuję za komentarz, każdy oddaję
♥ Możesz zostawić link do swojego bloga, będzie łatwiej mi go znaleźć
♥ Jeżeli obserwujesz, daj znać, na pewno się odwdzięczę
♥ Moderacja komentarzy włączona
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Miłego dnia!